Jeśli to typowy rotawirus to trzeba liczyć na szczęście, na siłe organizmu i ze szczepionke da efekty mimo że tylko2 dawki poszły. Przy typowym rotawirusie są wymioty i biegunka i jest to bardzo często, ja jak zarażałam sie w pracy to w zasadzie mieszkałam w łazience siedząc na kibelku z miednicą na kolanach bo wymiotowałam dalej niż widziałam, cecha charakterystyczna - wymiotujesz nawet powodzi i nawet jak nie masz czym - samą żółcią ale rzygasz. Mam więc nadzieję że nie jest to typowy i najbardziej upierdliwy rotawirus - ten na którego jest szczepionka, bo ona właśnie przed tym najbardziej wrednym ma chronić, a nawet jeśli to on to mam nadzieje że szczepienie was uchroni lub chociaż złagodzi objawy. Gdyby jednak złapała to kontroluj ciemiączko - zapadnięte, czyli wyraźnie wgłebione jest objawem powaznego już dla niemwolaka odwodnienia i trzeba jechać do szpitala. Trzymam kciuki i mam nadzieje że to jakiś delikatny wirus i szybko minie.
reklama
kruszynka84
Zaciekawiona BB
To chyba niestety jakaś wredna odmiana bo coraz z nim gorzej już nawet zwraca mięte A mi pęka głowa od zamartwiania się o niego i o małą. Odizolowałyśmy się od niego i ma zakaz zbliżania się do córuni. Ja tylko zaglądam czy mi nie padł bo przecież nie je, nie pije to wykończy się. Może wysłać go do szpitala?
My narazie czujemy się dobrze ale obserwuje Malucha bardzo uważnie i obsesyjnie myje ręce.
Dziękuję za wszystkie rady. Odezwiemy się rano.
My narazie czujemy się dobrze ale obserwuje Malucha bardzo uważnie i obsesyjnie myje ręce.
Dziękuję za wszystkie rady. Odezwiemy się rano.
dobranocka
podwójna październikówka!
Jeśli to typowy rotawirus to trzeba liczyć na szczęście, na siłe organizmu i ze szczepionke da efekty mimo że tylko2 dawki poszły. Przy typowym rotawirusie są wymioty i biegunka i jest to bardzo często, ja jak zarażałam sie w pracy to w zasadzie mieszkałam w łazience siedząc na kibelku z miednicą na kolanach bo wymiotowałam dalej niż widziałam, cecha charakterystyczna - wymiotujesz nawet powodzi i nawet jak nie masz czym - samą żółcią ale rzygasz. Mam więc nadzieję że nie jest to typowy i najbardziej upierdliwy rotawirus - ten na którego jest szczepionka, bo ona właśnie przed tym najbardziej wrednym ma chronić, a nawet jeśli to on to mam nadzieje że szczepienie was uchroni lub chociaż złagodzi objawy. Gdyby jednak złapała to kontroluj ciemiączko - zapadnięte, czyli wyraźnie wgłebione jest objawem powaznego już dla niemwolaka odwodnienia i trzeba jechać do szpitala. Trzymam kciuki i mam nadzieje że to jakiś delikatny wirus i szybko minie.
Yyyyy.... a corka mojej siostry ma notorycznie zapadnięte ciemiączko! Leci poniżej 3 centyla, ale zachowuje się zupełnie normalnie. Pisałam już tu sporo o niej i o problemach z odżywianiem (niejadek). Tu na zdjęciu ma 7,5 miesiaca a wzrostu ma ok. 70cm. I chodzi przy meblach :-)
Dobranocka, ciemiączko może byc lekko zapadniete, ale zapadnięte wyraźnie jest cechą odwodnienia, z kolei uwypuklone w spoczynko (bo podczas płaczu może być) jest tez niepokojącym objawem, najczęściej wzrostu cisnienia śródczaszkowego.
Kruszynka niech pije sama wode lepiej + doustny płyn nawadniający np Orsalit albo Humana Elektrolit zeby mu elektrolity nie poleciały na łeb na szyje.
A dla maluchów na biegunke dość dobra jest mieszanka mleczno-bananowa łagodząca objawy biegunki Humana HN i marchwianka Hipp ORS 200 (to jest po 4 misiącu i w ogóle uważam, że awaryjnie warto w domu mieć, kupuje sie w aptece). Mam nadzieje że mąż szybko sie wykuruje a Wy unikniecie choroby.
Kruszynka niech pije sama wode lepiej + doustny płyn nawadniający np Orsalit albo Humana Elektrolit zeby mu elektrolity nie poleciały na łeb na szyje.
A dla maluchów na biegunke dość dobra jest mieszanka mleczno-bananowa łagodząca objawy biegunki Humana HN i marchwianka Hipp ORS 200 (to jest po 4 misiącu i w ogóle uważam, że awaryjnie warto w domu mieć, kupuje sie w aptece). Mam nadzieje że mąż szybko sie wykuruje a Wy unikniecie choroby.
natolin
Fanka BB :)
- Dołączył(a)
- 3 Luty 2010
- Postów
- 8 818
aha, ja jeszcze o tych naczyniakach. ja nie wiem, może u nas jest on jakoś wyjątkowo nie halo :-( ale ja u którego lekarza bym nie była (nawet wczoraj u alergologa) to pyta mnie czy jesteśmy pod opieką poradni naczyniaków, więc jak czytam, że Wy nic z tym nie robicie i nikomu nie pokazujecie to się zaczynam martwić :-( :-( :-(
margerrita
Fanka BB :)
ja teraz zaczynam zalowac, zesmy na rotawirusa jednak nie zasczepili,
duzo zdrowka wam zycze
a u nas masakra, zeby ida i jest jeden wielki ryk, plecy mi wysaidaja od noszenia, a palec mam spuchniety, bo maly nie placze jak ma palec w buzi lub jest na rekach...
no niech juz wyjdzie i bedzie po bolu....
duzo zdrowka wam zycze
a u nas masakra, zeby ida i jest jeden wielki ryk, plecy mi wysaidaja od noszenia, a palec mam spuchniety, bo maly nie placze jak ma palec w buzi lub jest na rekach...
no niech juz wyjdzie i bedzie po bolu....
reklama
dobranocka
podwójna październikówka!
Margerrita, dużo zdrowia dla Was! I pozytywne fluidki ślemy )))
Podziel się: