reklama
pscółka i spółka
Fanka BB :)
- Dołączył(a)
- 4 Sierpień 2012
- Postów
- 7 005
white_orchid
Fanka BB :)
- Dołączył(a)
- 15 Czerwiec 2012
- Postów
- 354
white_orchid ja dostalam dokładnie te same badania do wykonania :-) i w sumie, żeby było śmiesznie to mam ten sam problem z usg genetycznym, tzn. zastanawiam się czy w Medicover jest dobry specjalista, który wszystko wyparzy, bo póki co jestem tam zapisana na usg na 21 września, ale nie wiem, czy nie lepiej poszukać jakiegoś specjalisty od usg, żeby wszystko zostało wychwycone
widzę margot87, ze tez jestes z krk
ja sie juz wlasnie umowilam na 10 pazdziernika do Agnieszki Nocuń na Oboźną, bo podobno razem z dr Wieciechem sa w tym bardzo dobrzy. ale jesli nie byloby przeciwwskazan to chetnie zrobilabym tez te za darmo na Medicover
a do ktorego lekarza w Medicoverze chodzisz?
white_orchid – tylko doczytaj czy tej doustnej luteiny nie trzyma się przez przypadek pod językiem, bo ja nie doczytałam i przez dwa miesiące ją łykałam
a to mój Ptasiek - nie wiem czy mi się uda wrzucićZobacz załącznik 497474
wlasnie ta podjezykowa mam. podobno niezla ochyda np ale coz, trzeba bedzie przezyc.
a Ptasiek uroczy :-)
K
krolewnazmarcepana
Gość
hej, ja tylko na chwile ;p mała wróciła do domu ale teraz spi a ja na szybko obiad, bo mam dzis sosik ale nie wiem kiedy sie zrobi bo dopiero go wstawiła haha chyba bedzie na 18 ;d ;d;d
Notka- kochana w pierwszej ciąży miałam do końca 4 m-ca masakra w 2 m-cu poszłam już na zwolnienie bo wymiotowałam na każdy zapach i po wszystkim wodzie, chlebie, sucharkach masakra z łóżka nie wstawałam i tak cały dzień. Szczerze Ci powiem że miałam głęboką nadzieję, że teraz będzie inaczej ale się pomyliłam jest tak samo... z tym, że nie mogę się tak użalać nad sobą ze względu na Maję, ale byłam tak zdeserowana, że wynalazłam te opaski i na prawdę teraz mogę jeść, oczywiście mam mdłości ale to nic w porównaniu z tym co było :-)
Oliwka 36- to jakieś małe szczęście w tym nieszczęściu
ladies- ja miałam 2 butle oksytocyny, bo 2 m-ce przed porodem miałam rozwarcie na 1,5 palca, miałam leżeć w domu dostałam leki, żeby nic się nie działo... póżniej okazało się, że już przenosiłam 4 dni Maję rozwacie było jak to lekarz do mnie powiedział "ma pani pół porodu za sobą" więc nie chcieli już czekać i kazali na następny dzień zgłosić się do szpitala na wywołanie
no to narobiłaś mi smaka
white_orchid- super, że wróciłaś zadowolona z wizyty a twoje wszelkie obawy zostały rozwiane :-) Co do usg to ci nie powiem trudno określić i różnie mówią, powiem Ci tak badanie genetyczne to głównie sprawdzenie przezierności karkowej tam nie ma jakiejś filozofii, bo muszą zmierzyć szerokość tego... ja bym chyba zrezygnowała z tego płatnego i poszła w 20 tyg na 4d, wtedy masz badane wszystkie narządy, przepływ krwi itd
pscółka i spółka- cudowna foteczka
Oliwka 36- to jakieś małe szczęście w tym nieszczęściu
ladies- ja miałam 2 butle oksytocyny, bo 2 m-ce przed porodem miałam rozwarcie na 1,5 palca, miałam leżeć w domu dostałam leki, żeby nic się nie działo... póżniej okazało się, że już przenosiłam 4 dni Maję rozwacie było jak to lekarz do mnie powiedział "ma pani pół porodu za sobą" więc nie chcieli już czekać i kazali na następny dzień zgłosić się do szpitala na wywołanie
no to narobiłaś mi smaka
white_orchid- super, że wróciłaś zadowolona z wizyty a twoje wszelkie obawy zostały rozwiane :-) Co do usg to ci nie powiem trudno określić i różnie mówią, powiem Ci tak badanie genetyczne to głównie sprawdzenie przezierności karkowej tam nie ma jakiejś filozofii, bo muszą zmierzyć szerokość tego... ja bym chyba zrezygnowała z tego płatnego i poszła w 20 tyg na 4d, wtedy masz badane wszystkie narządy, przepływ krwi itd
pscółka i spółka- cudowna foteczka
Ostatnia edycja:
white_orchid chodze do dr Hosiawy, na razie ok, chociaż ostatnio to normalnie biegała po gabinecie tyle rzeczy na raz było trzeba zrobić, generalnie na razie nie narzekam na nią, może poza tym, że lubi rozmawiać przez telefon w czasie konsultacji :|
a Ty do kogo chodzisz?
ja od kiedy dowiedziałam, się o ciąży, chociaż nie było żadnego zagrożenia, dostałam luteine pod językową 2x1 i rzeczywiście jest niedobra ;-), ginekolog powiedziała, że nie zaszkodzi a może pomóc ;-)
a Ty do kogo chodzisz?
ja od kiedy dowiedziałam, się o ciąży, chociaż nie było żadnego zagrożenia, dostałam luteine pod językową 2x1 i rzeczywiście jest niedobra ;-), ginekolog powiedziała, że nie zaszkodzi a może pomóc ;-)
Dotkass
Mama Ami i Kwietniówka'13 Moderatorka
pscółka, ale faaaaajny :-)
ladies, o żesz Ty, no wiesz...wklejaj przepisa na wątek jedzeniowy a ja dziś na obiad (właśnie zaraz musze iść się zabrać) robię kluski leniwe, tak mnie naszło
ladies, o żesz Ty, no wiesz...wklejaj przepisa na wątek jedzeniowy a ja dziś na obiad (właśnie zaraz musze iść się zabrać) robię kluski leniwe, tak mnie naszło
majqa1
mama 2+2 :-)
a mnie dziś naszło na krupnik - właśnie zjadłam miskę
Maruś wstanie to się ucieszy bo też lubi.
Dziewczynki jadły w szkole/przedszkolu więc zupka dla nas tylko i pewnie na jutro zostanie
pscółka - widocznie tak miało być a Ptasiek super
ladies - u nas panie zamykają oddział maluszków na klucz bo uciekały, a rano jeden płacz jest - minie mu szybko
Co do usg - nie stwierdzono, że w nadmiarze szkodzi ale i nie udowodniono, że nie szkodzi. Ja osobiście nie nadużywam usg. Mój gin robi w sumie 4-5 usg przez całą ciążę - mimo iż chodzę prywatnie a i na badania nie naciąga tzn. zleca tylko te konieczne. Jestem z niego zadowolona. Wszystkie ciąże prowadziłam u niego.
Któraś dziewczyna pisała, że ma konflikt serologiczny. Ja też mam. Maruś odzidziczył krew Rh+ po mężu i w szpitalu dostałam zastrzyk. Mam nadzieję, że wsio będzie ok.
Co dzień Izabelka pokazuje jaka już jest mądra, dojrzała i samodzielna. A mi się wydaję, że sobie z czymś nie poradzi a ona robi to świetnie. Chyba czas odciąć pępowinę w końcu.
Maruś wstanie to się ucieszy bo też lubi.
Dziewczynki jadły w szkole/przedszkolu więc zupka dla nas tylko i pewnie na jutro zostanie
pscółka - widocznie tak miało być a Ptasiek super
ladies - u nas panie zamykają oddział maluszków na klucz bo uciekały, a rano jeden płacz jest - minie mu szybko
Co do usg - nie stwierdzono, że w nadmiarze szkodzi ale i nie udowodniono, że nie szkodzi. Ja osobiście nie nadużywam usg. Mój gin robi w sumie 4-5 usg przez całą ciążę - mimo iż chodzę prywatnie a i na badania nie naciąga tzn. zleca tylko te konieczne. Jestem z niego zadowolona. Wszystkie ciąże prowadziłam u niego.
Któraś dziewczyna pisała, że ma konflikt serologiczny. Ja też mam. Maruś odzidziczył krew Rh+ po mężu i w szpitalu dostałam zastrzyk. Mam nadzieję, że wsio będzie ok.
Co dzień Izabelka pokazuje jaka już jest mądra, dojrzała i samodzielna. A mi się wydaję, że sobie z czymś nie poradzi a ona robi to świetnie. Chyba czas odciąć pępowinę w końcu.
white_orchid
Fanka BB :)
- Dołączył(a)
- 15 Czerwiec 2012
- Postów
- 354
white_orchid- super, że wróciłaś zadowolona z wizyty a twoje wszelkie obawy zostały rozwiane :-) Co do usg to ci nie powiem trudno określić i różnie mówią, powiem Ci tak badanie genetyczne to głównie sprawdzenie przezierności karkowej tam nie ma jakiejś filozofii, bo muszą zmierzyć szerokość tego... ja bym chyba zrezygnowała z tego płatnego i poszła w 20 tyg na 4d, wtedy masz badane wszystkie narządy, przepływ krwi itd
oo to teraz mam dylemat bo myslalam, ze to raczej takie wazne badanie i dobrze miec profesjonaliste, ktory wykryje wszelkie nieprawidlowosci jakby co. ale jak piszesz, ze w tym nie ma wiekszej filozofii i ze lepiej zainwestowac w to pozniejsze to dalas mi do myslenia ;-)
white_orchid chodze do dr Hosiawy, na razie ok, chociaż ostatnio to normalnie biegała po gabinecie tyle rzeczy na raz było trzeba zrobić, generalnie na razie nie narzekam na nią, może poza tym, że lubi rozmawiać przez telefon w czasie konsultacji :|
a Ty do kogo chodzisz?
ja od kiedy dowiedziałam, się o ciąży, chociaż nie było żadnego zagrożenia, dostałam luteine pod językową 2x1 i rzeczywiście jest niedobra ;-), ginekolog powiedziała, że nie zaszkodzi a może pomóc ;-)
no to chodzimy do tej samej ginki :-)
ona jest troszke taka zabiegana/roztargniona, ale ja ja bardzo lubie:-) umie sie wczuc w sytuacje, pocieszyc, a przy tym jest konkretna no i mi sie jeszcze na szczescie nigdy nie zdarzylo zeby rozmawiala przy mnie przez telefon
ja najpierw trafilam na dr Łabiaka, bo poszlam tylko po skierowanie na bete (bo akurat mial wolny termin ), a on mi od razu przepisal luteine dopochwowo 2x1. potem w szpitalu zwiekszyli mi dawke na 2x3. a teraz dr Hosiawa zmienila na te podjezykowe i Duphaston. jak widac co lekarz to inne ma preferencje. ja jeszcze zuzyje ta dopochwowa, a potem zobaczymy czy mnie nie bedzie bralo na jakies wymioty przy tej podjezykowej
reklama
white_orchid- USG Płodu w 11,0 a 13,6 tygodniu ciąży przeczytaj tutaj. W każdym razie własnie na badaniu 4 d w 20 tyg, badają każdy narząd, serduszko, nerki itd ja nawet miałam sprawdzane czy dziecko nie ma rozszczepu wargi i czy wszędzie ma po 5 paluszków... później dostałam pełen opis i płytę z nagraniem :-)
Podziel się: