Dzień dobry,chciałabym opisać swój problem, ponieważ zaczynam już powoli być trochę załamana.
Mam synka, który niedługo skończy 3 lata.
Od listopada chodzi do żłobka. Początki były masakryczne ale tego się spodziewałam. Później było już lepiej. Chodził ładnie.
Od pewnego czasu płacze rano, nie chce się ubierać, całą drogę do żłobka płacze, w żłobku podczas przebierania również.
Kiedy go odbieram, mówi że było fajnie i że jutro przychodzi ale sytuacja się powtarza codziennie.
Zauważyłam jednak coś co mnie bardzo niepokoi, a mianowicie, że on się wcale nie chce bawić z dziećmi. Ciągle chce się bawić z dorosłymi. Jest wtedy aktywny itp. ale kiedy pojawi się inne dziecko, od razu się wycofuje i najlepiej stanąć z boku.
Fakt, że ma osłabioną mowę, mówi już coraz więcej ale ciężko to idzie
Nie wiem co robić...
Mam synka, który niedługo skończy 3 lata.
Od listopada chodzi do żłobka. Początki były masakryczne ale tego się spodziewałam. Później było już lepiej. Chodził ładnie.
Od pewnego czasu płacze rano, nie chce się ubierać, całą drogę do żłobka płacze, w żłobku podczas przebierania również.
Kiedy go odbieram, mówi że było fajnie i że jutro przychodzi ale sytuacja się powtarza codziennie.
Zauważyłam jednak coś co mnie bardzo niepokoi, a mianowicie, że on się wcale nie chce bawić z dziećmi. Ciągle chce się bawić z dorosłymi. Jest wtedy aktywny itp. ale kiedy pojawi się inne dziecko, od razu się wycofuje i najlepiej stanąć z boku.
Fakt, że ma osłabioną mowę, mówi już coraz więcej ale ciężko to idzie
Nie wiem co robić...