reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Każda z nas wita styczeń z nadzieją i oczekiwaniem. Myślimy o tym, co możemy osiągnąć, co chcemy zmienić, kogo kochamy i za kogo jesteśmy wdzięczne. Ale niektóre z nas mają tylko jedno pragnienie – przetrwać, by nadal być przy swoich bliskich, by nadal być mamą, partnerką, przyjaciółką. Taką osobą jest Iwona. Iwona codziennie walczy o swoje życie. Każda chwila ma dla niej ogromne znaczenie, bo wie, że jej dzieci patrzą na nią z nadzieją, że mama zostanie z nimi. Każda złotówka, każde udostępnienie, każdy gest wsparcia przybliża ją do zwycięstwa. Wejdź na stronę zbiórki, przekaż darowiznę, podziel się informacją. Niech ten Nowy Rok przyniesie szansę na życie. Razem możemy więcej. Razem możemy pomóc. Zrób, co możesz.
reklama

6.5 miesięczne niemowle nie chce jeść kaszek

kwiatek97

Aktywna w BB
Dołączył(a)
15 Luty 2025
Postów
77
Witam, mam problem z moją 6.5 miesięczną córeczką, która nie chce jeść kaszek. Próbowałam dawać kaszkę mannę, mleczno ryżową, jaglaną i nie chce ich jeść. Próbowałam też bezmleczne robić na mm, dokładać musy, owoce i też nie chce. Chce spróbować robić jej domową kaszkę nie te instant ale nie wiem jak mam je zrobić na mleku mm. Najpierw na wodzie zrobić kaszkę a potem dolać rozrobione mleko czy dosypać poprostu proszek ? I w jakich proporcjach ? Córka ma wprowadzony gluten 1 łyżeczkę kaszy manny dziennie. Na wodzie nie chce robić, ponieważ córka słabo przybiera na wadze a mleko niechętnie pije, muszę się namęczyć żeby cokolwiek wypiła.
 
reklama
Mam ponad roczne bliźniaczki i 2,5 latke, żadne z moich dzieci nie je kaszek. Nie wiem czemu, no ale na siłe nie zmuszam. Też probowałam i z owocami i z musami i pastą orzechową. No nie i tyle. A jak z innymi pokarmami?
 
Córka je chętnie obiadki i deserki. Niestety jak daje jej słoiczkowe dania i owoce to potrafi zjeść cały słoik ale jak gotuje sama czy daje surowe owoce to niechętnie je a niestety pora roku nie sprzyja rozszerzaniu diety bo nie ma dużo sezonowych owoców i warzyw
 
Będę musiała w takim razie przemycać kaszę do obiadu. Raz zrobiłam jej domową kaszkę mannę na wodzie to nawet chętnie zjadła ale wolałabym jej robić na mm ponieważ ostatnio mamy ogromne problemy z jedzeniem mleka więc chce chociaż jeden posiłek z butelki zastąpić kaszką
 
Wiesz, tylko większość kaszek które masz w sklepie to nie jest jednak super wartościowy posiłek. U mnie pierwsze dziecko chętnie jadło, drugie malutko. Ale szybko za to zaczęłam robić zmiksowana owsianke/jaglanke ale z kaszy jaglanej a nie gotowa. I to jedzą do dziś. I możliwe też, że Twojej córce nie odpowiada po prostu konsystencja:)
 
A jak mam zrobić taką kaszkę tylko że na mm ? Mam ugotować na wodzie np 2 łyżki kaszy manny i do tego wlać rozrobione mm ? Jeżeli tak to w jakich proporcjach ?
 
Będę musiała w takim razie przemycać kaszę do obiadu. Raz zrobiłam jej domową kaszkę mannę na wodzie to nawet chętnie zjadła ale wolałabym jej robić na mm ponieważ ostatnio mamy ogromne problemy z jedzeniem mleka więc chce chociaż jeden posiłek z butelki zastąpić kaszką
Ale zdajesz sobie sprawę z tego, ze to tylko nasili problem zamiast go rozwiązac? 6,5m dziecko nie musi Ci zjadać całego posiłku stałego. Ma probować po kilka łyżeczek. A jak Ty już podajesz obiadki i deserki, to ja sie nie dziwię, że mleka nie chce. Zbyt agresywnie rozszerzasz dietę.

Wstrzymaj się z tym wszystkim. To nie jest etap jedzenia calych posiłkow, a juz na pewno nie jest to etap podmieniania mleka na posiłek stały!
 
Jak wyzej. Na tym etapie dziecko ma probowac roznych smakow i konsystencji. Mleko do roku jest podstawa diety dziecka. Posilek powinno sie proponowac okolo godzine po zjedzeniu przez dziecko mleka.
Potem jest powielanie glupot, ze moje dziecko samo sie odstawilo przed roczkiem. Jesli tak agresywnie sie rozszerza diete to prosta droga do odstawienia mleka przed roczkiem.

Druga sprawa jest to, ze dziecko nie musi lubic kaszek. Moja starsza do szisj uwielbia kasze. Od malego jadla owsianki i kaszki rozne. A mlodsza nie lubi i nie je. Na sile nie wciskam. Proponuje raz na jakis czas, moze zmieni zdanie.
 
reklama
Nie zamieniam posiłku stałego kosztem mleka. Najpierw podawałam jej po kilka łyżeczek pojedynczych rzeczy jakieś 30min po karmieniu. Owoce po 2 tygodniach, potem próbowałam trochę kaszki. Teraz posiłki stałe daje jej w odstępie 1-1.5h po mleku i zjada chętnie więc mam jej ograniczyć te obiadki ? Córka zjada jakieś 100ml zupki. Owoce też jej daje godzinę po karmieniu mlekiem. Tylko że córka nawet jak mija 4h od karmienia to nie chce pić mleka nawet nie jest głodna. Rano jest to samo. Ma przerwę 12h a ona zje 120 albo połowę i nie chce więcej. Próbowałam jej w nocy dawać na śpiocha i też nie chce zaciska usta i tyle.
 
Do góry