"Przepraszam że to napiszę ale napiszę"Przepraszam, że to napisze. Moim zdaniem jesteś niepoważna, tyle mogę stwierdzić po Twoich wypowiedziach. To nie jest trudne przeczytać kilka wyjaśnień do obowiązujących przepisów albo chociaż kilka artykułów zanim narobi się sobie niepotrzebnych problemów.
Nie mogę czytać głupot, które są wypisywane na tym wątku. Jeśli nie widzisz różnicy między leżeniem na plaży a w domu na l4 to nie mam ochoty brnąć w to dalej. Zastanawia mnie gdzie pracują takie lekkoduchy![]()

Nie rozumiem na czym polega Twój problem? Wydaje mi się że każdy tutaj jest dorosły i wie co robi, każdy ma też swój rozum. Przeżyłam już dwie ciąże bez kontroli, przeżyje kolejną a jak nie to poniosę jakże srogie konsekwencje swoich czynów a ty siedź sobie w domu kolejne kilka miesięcy



Boże jak głęboko ten kij trzeba mieć żeby w taki sposób reagować na "lekko duszność"
