reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Każda z nas wita styczeń z nadzieją i oczekiwaniem. Myślimy o tym, co możemy osiągnąć, co chcemy zmienić, kogo kochamy i za kogo jesteśmy wdzięczne. Ale niektóre z nas mają tylko jedno pragnienie – przetrwać, by nadal być przy swoich bliskich, by nadal być mamą, partnerką, przyjaciółką. Taką osobą jest Iwona. Iwona codziennie walczy o swoje życie. Każda chwila ma dla niej ogromne znaczenie, bo wie, że jej dzieci patrzą na nią z nadzieją, że mama zostanie z nimi. Każda złotówka, każde udostępnienie, każdy gest wsparcia przybliża ją do zwycięstwa. Wejdź na stronę zbiórki, przekaż darowiznę, podziel się informacją. Niech ten Nowy Rok przyniesie szansę na życie. Razem możemy więcej. Razem możemy pomóc. Zrób, co możesz.
reklama

Czy możliwe żeby to mogła być ciąża

Dołączył(a)
15 Październik 2024
Postów
8
Hejka piszę tutaj pierwszy raz i nawet nie wiem czy w dobrym wątku . Otóż wczoraj zrobiłam test ciążowy wyszła druga blada ale bardzo widoczna mimo to kreska , myślę sobie super ,zrobiłam betę wyszła no cóż wydaje mi się , że słabo bo wynik wynosił 16,40, postanowiłam że powtórzę wynik jeszcze po 48h. Dzisiaj natomiast uznałam , że chyba nie ma to sensu bo pojawiło sie krwawienie , myślę sobie no chyba okres , krew jest co prawda jaśniejsza , ale wydaje się jak by okres . Jednak dzisiaj powtórzyłam test i również pojawiły się dwie kreski . Czy jest możliwe , że mimo krwawienia może okazać się , że jestem w wczesnej ciąży . Nastawiać się pozytywnie czy negatywnie ,już sama nie wiem co myśleć . Była któraś z was w podobnej sytuacji ?
 
reklama
Hejka piszę tutaj pierwszy raz i nawet nie wiem czy w dobrym wątku . Otóż wczoraj zrobiłam test ciążowy wyszła druga blada ale bardzo widoczna mimo to kreska , myślę sobie super ,zrobiłam betę wyszła no cóż wydaje mi się , że słabo bo wynik wynosił 16,40, postanowiłam że powtórzę wynik jeszcze po 48h. Dzisiaj natomiast uznałam , że chyba nie ma to sensu bo pojawiło sie krwawienie , myślę sobie no chyba okres , krew jest co prawda jaśniejsza , ale wydaje się jak by okres . Jednak dzisiaj powtórzyłam test i również pojawiły się dwie kreski . Czy jest możliwe , że mimo krwawienia może okazać się , że jestem w wczesnej ciąży . Nastawiać się pozytywnie czy negatywnie ,już sama nie wiem co myśleć . Była któraś z was w podobnej sytuacji ?
Ale przy krwawieniu beta dalej moze być dodatnia. Skocz sobie jutro na betę i zobacz czy rośnie czy spada.

Wygląda niestety na biochem.
 
Ja miałam krwawienia w każdej ciąży. I tylko jedna zakończyła się poronieniem.

Powtórz betę dla własnego spokoju. Przy okazji możesz zbadać progesteron.
 
Powtórz betę.
Ja miałam też bardzo jasną kreskę, następnego dnia zbadałam betę i niecałe 19 wyszło, tego samego dnia miałam krwawienie i trwało dwa dni… mimo wszystko zbadałam betę po 48h i miała ponad 70.

Dzisiaj z tej bladej kreski mam 15 mczna córkę.
 
Powtórz betę.
Ja miałam też bardzo jasną kreskę, następnego dnia zbadałam betę i niecałe 19 wyszło, tego samego dnia miałam krwawienie i trwało dwa dni… mimo wszystko zbadałam betę po 48h i miała ponad 70.

Dzisiaj z tej bladej kreski mam 15 mczna córkę.
Czyli mogę mieć jakąś nadzieję , że może jednak będzie coś pozytywnego . A czy te krwawienie było obfite jak miesiączka czy jak wyglądała ?
 
reklama
Czyli mogę mieć jakąś nadzieję , że może jednak będzie coś pozytywnego . A czy te krwawienie było obfite jak miesiączka czy jak wyglądała ?
Nadzieja zawsze jest ale też nie ma co się nastawiać w żadną stronę tylko betę powtórzyć, a potem gin - mam też za sobą tzw. Puste jajo płodowe i też był test, 2x beta (i to taka już 3/4 tyś ) a u gina lipa więc mnie już nic nie dziwi.

Ja miałam takie krwawienie/plamienie coś co przypominało rozkręcanie się okresu. Miałam tez dość niski progesteron, a że poprzednia ciążę straciłam w 22tc ( skróciła mi się nagle szyjka - zaraz po tym jak przestałam duphaston brać ) to też ciążę miałam bardzo szybko na duphastonie i dodatkowo luteinie + szew
 
Do góry