reklama
Es.jot
Fanka BB :)
- Dołączył(a)
- 24 Luty 2021
- Postów
- 380
Kochana ja również widzę dwie kreseczki, trzymam kciuki i wierzę że będziecie zdrowiTutaj drugie zdjęcie bo tamto malo wyraźne Zobacz załącznik 1255654


Nutka9
Zaangażowana w BB
- Dołączył(a)
- 18 Marzec 2020
- Postów
- 109
Przeczytalam wyzej, ze 6 lat staran za Wami....ale jestescie silni!!!!! Bardzo się cieszę, że Wam się udało. Oby Wasze szczęście trwało jak najdłużej.
Podziwiam Was serio, to daje nadzieję innym, że w końcu każdemu się uda [emoji2956]
Podziwiam Was serio, to daje nadzieję innym, że w końcu każdemu się uda [emoji2956]
diana2323
Zaciekawiona BB
- Dołączył(a)
- 12 Marzec 2021
- Postów
- 58
Czekam na rozwój wydarzeń, ale dla mnie beta to ewidentnie tylko firmalnośćLaboratorium dzisiaj nie czynne. Dopiero we wtorek.

Nie dziękuję aby bie zapeszyć. Poczekam dzielnie do wtorku i zrobię betęKochana ja również widzę dwie kreseczki, trzymam kciuki i wierzę że będziecie zdrowi![]()


Kochana, uda się każdej z nasPrzeczytalam wyzej, ze 6 lat staran za Wami....ale jestescie silni!!!!! Bardzo się cieszę, że Wam się udało. Oby Wasze szczęście trwało jak najdłużej.
Podziwiam Was serio, to daje nadzieję innym, że w końcu każdemu się uda [emoji2956]

Oby tak właśnie byłoCzekam na rozwój wydarzeń, ale dla mnie beta to ewidentnie tylko firmalność![]()


Dzień dobry dziewczynki 
Szybko opiszę co sie u mnie zmieniło...
Od soboty wieczór jestem na kwarantannie.
W sobotę rano robiłam test, wyszedł chyba pozytywny - z bladą drugą kreską. Dzisiaj powtórzyłam test, tej samej firmy, zakupiony w tej samej aptece - wynik negatywny. Jak bym na niego nie patrzyła no to nie widać nic. I teraz przywołując mają sytuację z początku marca było identycznie! Najpierw niby coś tam było widać, po kilku dniach nic. Dodam że dzisiaj i w sobotę robiłam testy o czułości 25.
Podsumowując, jak by bie patrzeć po zakończeniu kwarantanny udam się na betę aby wiedzieć już na 100% czy ciąża jest, czy niestety jej nie ma. Jeśli nie ma to dalsze kroki będą dla mnie oczywiste.
Zastanawiam się tylko dlaczego to tak wychodzi? Dlaczego okres który powinnam dostać z końcem lutego wciąż nie przyszedł. Wiem, mogę sobie tylko gdybać, domyślać się, przypuszczać, strzelać, ale póki nie zrobię bety, to będą tylko zgadywanki. A może któraś z was też tak miała?
Pozdrawiam Was serdecznie i Wesołych Świąt Wam życzę

Szybko opiszę co sie u mnie zmieniło...
Od soboty wieczór jestem na kwarantannie.
W sobotę rano robiłam test, wyszedł chyba pozytywny - z bladą drugą kreską. Dzisiaj powtórzyłam test, tej samej firmy, zakupiony w tej samej aptece - wynik negatywny. Jak bym na niego nie patrzyła no to nie widać nic. I teraz przywołując mają sytuację z początku marca było identycznie! Najpierw niby coś tam było widać, po kilku dniach nic. Dodam że dzisiaj i w sobotę robiłam testy o czułości 25.
Podsumowując, jak by bie patrzeć po zakończeniu kwarantanny udam się na betę aby wiedzieć już na 100% czy ciąża jest, czy niestety jej nie ma. Jeśli nie ma to dalsze kroki będą dla mnie oczywiste.
Zastanawiam się tylko dlaczego to tak wychodzi? Dlaczego okres który powinnam dostać z końcem lutego wciąż nie przyszedł. Wiem, mogę sobie tylko gdybać, domyślać się, przypuszczać, strzelać, ale póki nie zrobię bety, to będą tylko zgadywanki. A może któraś z was też tak miała?
Pozdrawiam Was serdecznie i Wesołych Świąt Wam życzę

reklama
staraczka_22
Fanka BB :)
- Dołączył(a)
- 14 Grudzień 2020
- Postów
- 4 985
Ja tak niestety nie miałam ale dzisiaj 40dc a testy negatywne, także wszystko mega się opóźnia.
Podziel się: