reklama
mysiak
Fanka BB :)
No a ja kobietki w pon musze do szpitala się stawic będę lezec do porodu czyli "h" wie do kiedy....ale meczą mnie te pokrzywki i lekarze chcą mnie mieć pod kontrolą...
citrus
Fanka BB :)
- Dołączył(a)
- 25 Sierpień 2012
- Postów
- 2 817
Wróciłam ze spaceeeeru! Udało mi się znieść i wnieść wózek (a raczej wciągnąć...), Klusek przewietrzony, nad morzem byliśmy, niech sobie dzieć mój powdycha jodu i odporność łapie A później spacer przez las, no cudownie było. Tylko coś mu się głodomór włączył, bo od rana po cycu wypił już 2x 60 ml Nan i przed chwilą 90 (!!! )... Tracę pokarm, czy jemu się coś przestawiło i zaczyna potrzebować więcej?
mavika
Fanka BB :)
- Dołączył(a)
- 17 Lipiec 2012
- Postów
- 3 396
cytryna po ilu dniach od powrotu ze szpitala wyszłaś z małym pierwszy raz na dwór? Mnie położna powiedziała że po 2 tyg mogę go dopiero zacząc werandować, ale taka pogoda jest, że chyba oleję jej cenną radę.
Ja dziś - tydzień po porodzie ważę tyle ile przed czyli 70kg. Jeszcze przydałoby sie zrzucić 5-10kg. Kupiłam sobie pas poporodowy i się ściskam.
A Andrzejek ma dziś fazę wiszenia na cycu od 8 rano. Po kilku godzinach już chciałam mu wcisnąć smoka, ale nie chciał go nawet dotknąć językiem. Tylko cycuś W końcu o 14 odpadł pacjent mały
Ja dziś - tydzień po porodzie ważę tyle ile przed czyli 70kg. Jeszcze przydałoby sie zrzucić 5-10kg. Kupiłam sobie pas poporodowy i się ściskam.
A Andrzejek ma dziś fazę wiszenia na cycu od 8 rano. Po kilku godzinach już chciałam mu wcisnąć smoka, ale nie chciał go nawet dotknąć językiem. Tylko cycuś W końcu o 14 odpadł pacjent mały
Ostatnia edycja:
Na pewno pokarmu nie tracisz Staraj się jeść dużo ciepłych potraw, mniej surowych i na zimno. Organizm potrzebuje teraz ciepła i energii Już śpieszę z przepisem na herbatkę mlekopędnąWróciłam ze spaceeeeru! Udało mi się znieść i wnieść wózek (a raczej wciągnąć...), Klusek przewietrzony, nad morzem byliśmy, niech sobie dzieć mój powdycha jodu i odporność łapie A później spacer przez las, no cudownie było. Tylko coś mu się głodomór włączył, bo od rana po cycu wypił już 2x 60 ml Nan i przed chwilą 90 (!!! )... Tracę pokarm, czy jemu się coś przestawiło i zaczyna potrzebować więcej?
Ziele bazylii 50g
Ziele majeranku- 50g
owoc anyzku( ziarna anyzku nie myic z anyżem gwiazdkowym)-50g
owoc kopru włoskiego - 50g
owoc kminku- 50g - nie zmielony całe ziarna
Zioła wymieszac w słoiku
3 łyżki stołowe wsypac do garnka zalac 4 szklankami wody zagotować i odstawic pod przykryciem na 15 minut do naciągnięcia. I to jest dawka na cały dzień. Odcedzić i popijać sobie na zdrowie
Ziółka najlpeiej kupowac w zielarskich. Jak nie ma w okolicy zielarskiego sklepu to przez neta zamówic mozna. Majeranek też w zielarskim trzeb kupowac bo ten np Kamisa i innych przyprawowych firm jest albo z Chin albo z Egiptu a to już nie jest dobre i pewnie nie ma takiej mocy jak zioła produkowane przez zielarskie firmy. Polecam produkty Darów Natury. Mają cały asortyment i sa z upraw eko.
Ostatnia edycja:
edyta_o17
Fanka BB :)
perfekta- ty to jak apteka zielarska:-)
ja tez pije z liści malin ale raz dziennie i nic ale moze faktycznie pomoże przy i po porodzie- trzymam Cie za słowo
ja tez pije z liści malin ale raz dziennie i nic ale moze faktycznie pomoże przy i po porodzie- trzymam Cie za słowo
ahahahahaaahah ja jestem straszna pod wzgledem ziół i jak zacznę być upirdliwa to mi o tym zakomunikujcie My mamy różne mieszanki i nja wszystko Jasiek mi w ciągu 3 lat swego zycia chorował tylko 3 razy i to 1 raz na ostra biegunkę. Zaufałam lekarzom i przez 3 dni nie było zmiany... Po 3 dniach wziełam wszystko w swoje ręce i po 3 h od podania specyfików ziołowych z 15 kup na dobe zrobiły się 5 kupek na dobę i dziecko nam odetchnęło.
1 szklanka maliny za mało minimum 3 dziennie
1 szklanka maliny za mało minimum 3 dziennie
PolaTola
Fanka BB :)
- Dołączył(a)
- 5 Październik 2012
- Postów
- 369
Witam się - oczywiście nadal w dwupaku. Czyżby dzisiaj nikt nie wybierał się na porodówkę??
Sa5mia, Perfecta - witajcie wśród marud ;-)
Rano (seeee sssseee sesesese rano!!???? no dla mnie rano - około 10) pojechałam oddać siuśki do badania. Ja też nadal prowadzę samochód (do laboratorium mam jakieś pół godziny autem) Wracając wstąpiłam do Lidla i kupiłam croissanty i steak'a na obiad. Właśnie wtryniłam i umieram z przejedzenia. Ale mi się chciało czerwonego mięsa!!!!
W niedzielę przyjeżdżają moi rodzice na obiad (ale z obiadem gotowym ;-), ja tylko szparagi ugotuję i ciasto upiekę) i zamówiłam u mamy żeby przywiozła mi liście malin (do polecanej herbatki przez Was). Czy nie za późno na nią???
Sa5mia, Perfecta - witajcie wśród marud ;-)
U mnie też wielkie NIC.... Piątka!NIC MI NIE ODCHODZI, NIE ODPŁYWA, NIE MAM ŻADNYCH SKURCZY WRAAAAAAAAAA ;[
Rano (seeee sssseee sesesese rano!!???? no dla mnie rano - około 10) pojechałam oddać siuśki do badania. Ja też nadal prowadzę samochód (do laboratorium mam jakieś pół godziny autem) Wracając wstąpiłam do Lidla i kupiłam croissanty i steak'a na obiad. Właśnie wtryniłam i umieram z przejedzenia. Ale mi się chciało czerwonego mięsa!!!!
W niedzielę przyjeżdżają moi rodzice na obiad (ale z obiadem gotowym ;-), ja tylko szparagi ugotuję i ciasto upiekę) i zamówiłam u mamy żeby przywiozła mi liście malin (do polecanej herbatki przez Was). Czy nie za późno na nią???
citrus
Fanka BB :)
- Dołączył(a)
- 25 Sierpień 2012
- Postów
- 2 817
Mavika, ja już dwa dni po wyjściu ze szpitala z Mateuszem urzędowałam w samochodzie, bo musieliśmy załatwić pediatrę itd. itp. Na spacer wózkowy wyszliśmy w sobotę albo w niedzielę, nie pamiętam (ze szpitala wypis w poniedziałek), ale jakieś 8-9 dni po porodzie.
Ale zacytuję:
"Wokół tematu pierwszego wyjścia na dwór z noworodkiem krąży wiele różnych teorii. Niektóre z nich są już dawno obalone, np. ta, że z noworodkiem można wyjść na pierwszy spacer dopiero po 2-3 miesiącach ścisłej kwarantanny lub ta, że nie należy wychodzić z noworodkiem na mróz. Mimo to są one czasem przekazywane (najczęściej przez babcie i prababcie), wnosząc w życie świeżo upieczonych rodziców zamęt i wątpliwości. Niektóre z nich obalane są dopiero teraz przez pediatrów nowego pokolenia. Dotyczą one między innymi okresu aklimatyzacji domowej po wyjściu ze szpitala. Jeszcze do niedawno uważano, że powinien on wynosić 2 tygodnie, po upływie tego czasu należało rozpocząć okres werandowania, a dopiero po nim sugerowano wyjście na pierwszy prawdziwy spacer. Obecnie kolejność tę zaleca się tylko i wyłącznie zimą - gdy panuje niska temperatura. Na temat spaceru zimowego przeczytasz w artykule "Pierwszy zimowy spacer". Pediatrzy uważają, że nawet kilkudniowy noworodek może, a nawet powinien, zażywać codziennych spacerów, bo świeże powietrze jest dla niego tak samo ważne, jak pokarm i miłość matki."
Ale zacytuję:
"Wokół tematu pierwszego wyjścia na dwór z noworodkiem krąży wiele różnych teorii. Niektóre z nich są już dawno obalone, np. ta, że z noworodkiem można wyjść na pierwszy spacer dopiero po 2-3 miesiącach ścisłej kwarantanny lub ta, że nie należy wychodzić z noworodkiem na mróz. Mimo to są one czasem przekazywane (najczęściej przez babcie i prababcie), wnosząc w życie świeżo upieczonych rodziców zamęt i wątpliwości. Niektóre z nich obalane są dopiero teraz przez pediatrów nowego pokolenia. Dotyczą one między innymi okresu aklimatyzacji domowej po wyjściu ze szpitala. Jeszcze do niedawno uważano, że powinien on wynosić 2 tygodnie, po upływie tego czasu należało rozpocząć okres werandowania, a dopiero po nim sugerowano wyjście na pierwszy prawdziwy spacer. Obecnie kolejność tę zaleca się tylko i wyłącznie zimą - gdy panuje niska temperatura. Na temat spaceru zimowego przeczytasz w artykule "Pierwszy zimowy spacer". Pediatrzy uważają, że nawet kilkudniowy noworodek może, a nawet powinien, zażywać codziennych spacerów, bo świeże powietrze jest dla niego tak samo ważne, jak pokarm i miłość matki."
reklama
Dziewczyny w taką pogodę od razu się wychodzi!!! Wojtek urodził się w deszczową pogodę ale jak wyszło słoneczko to od razu byliśmy na zewnątrz
a propos Lidla - kolekcja dziecięca i dla mamy( karmiącej) jakoś od 23 maja
Dziewczyny walczcie o karmienie piersią! Potem będziecie żałowały!!
a propos Lidla - kolekcja dziecięca i dla mamy( karmiącej) jakoś od 23 maja
Dziewczyny walczcie o karmienie piersią! Potem będziecie żałowały!!
Podziel się: