reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Każda z nas wita styczeń z nadzieją i oczekiwaniem. Myślimy o tym, co możemy osiągnąć, co chcemy zmienić, kogo kochamy i za kogo jesteśmy wdzięczne. Ale niektóre z nas mają tylko jedno pragnienie – przetrwać, by nadal być przy swoich bliskich, by nadal być mamą, partnerką, przyjaciółką. Taką osobą jest Iwona. Iwona codziennie walczy o swoje życie. Każda chwila ma dla niej ogromne znaczenie, bo wie, że jej dzieci patrzą na nią z nadzieją, że mama zostanie z nimi. Każda złotówka, każde udostępnienie, każdy gest wsparcia przybliża ją do zwycięstwa. Wejdź na stronę zbiórki, przekaż darowiznę, podziel się informacją. Niech ten Nowy Rok przyniesie szansę na życie. Razem możemy więcej. Razem możemy pomóc. Zrób, co możesz.
reklama

Odpowiedz w temacie

kasica moja Iga śmiagała jeszcze w wózku jak miała niecałe 3-latka..oczywiscie chodziła już itd..ale jak np. byliśmy w Pradze na całodniowym zwiedzaniu, to sorry ale nie wyobrazam sobie jej cały dzień na nogach albo w rowerku..jak chciałam szybko do sklepu, to tez ją pakowałam w wózek i szłyśmy..spacer z maluchem i torbami zakupów nie przemawia do mnie. Teraz jak będziemy się wybierać do Berlina na zwiedzanie to też pakuję wózek, bo małej nie będzie chciało się napewno chodzić cały dzień..a nam nosić jej na rękach..a 1,5 roczne dziecko w wózku to dla mnie normalne i chyba nie tylko dla mnie..

paula to mam najlepszy wózek;-)


Do góry