Witam, czy jest sens wykonania testu alergicznego z krwi u niemowlaka 2,5 miesiąca. Córka pije Nutramigen, skóra czysta, ale ma dolegliwości ze strony układu pokarmowego i świszczący, charczący oddech czasami wręcz jakby się dusiła. Czy lepiej przejść na Neocate i zobaczyć po prostu czy będzie poprawa? Mam 3 puszki.
reklama
Rozwiązanie
@Skalia1 jeśli chodzi o diagnostykę nie ma dokładnej granicy wiekowej. Jednak twoja córeczka jest tak maleńka, że ona jeszcze właściwie nie ma własnych IgE lub ma twoje, ale jest ich niewiele. Dlatego mogą wyjść wyniki fałszywie ujemne i pojawić sie trudności z interpretacją. U maluszków dopiero koło 6 miesiąca życia rozpoczyna się synteza IgE.
Jeśli chodzi o charczenie , to pytanie, czy nie jest to sapka, która faktycznie często jest powiązana z alergią pokarmową. Nie podpowiem ci, czy zrobić badania. Natomiast jeśli zmieniłaś mleko odstawiając jedno i wprowadzając drugie to dziecko potrzebuje się przyzwyczaić. Lekarze uważają, że niedojrzały układ pokarmowy może potrzebować na to około 2 tyg.
Jeśli chodzi o charczenie , to pytanie, czy nie jest to sapka, która faktycznie często jest powiązana z alergią pokarmową. Nie podpowiem ci, czy zrobić badania. Natomiast jeśli zmieniłaś mleko odstawiając jedno i wprowadzając drugie to dziecko potrzebuje się przyzwyczaić. Lekarze uważają, że niedojrzały układ pokarmowy może potrzebować na to około 2 tyg.
No u nas akurat tylko czas był najlepszym lekarstwem na wszelkie dolegliwości brzuszkowo-alergiczne ;-)
Ale różnie bywa, więc nie kwestionuję zdania lekarza. Lepiej sprawdzić niż potem żałować, że się tego nie zrobiło (nie znam drugiego wątku autorki).
A wogóle polecam kurację Latopic - z tymże nie pamiętam od jakiego wieku jest. My chyba zaczęliśmy jak młody miał 9 m-cy.
Ale różnie bywa, więc nie kwestionuję zdania lekarza. Lepiej sprawdzić niż potem żałować, że się tego nie zrobiło (nie znam drugiego wątku autorki).
A wogóle polecam kurację Latopic - z tymże nie pamiętam od jakiego wieku jest. My chyba zaczęliśmy jak młody miał 9 m-cy.
reklama
Marynia88
Moderator
Powiem Ci że stwierdzenie "czas jest najlepszym lekarstwem" mnie przeraża. Nie miałam takich przebojów z synkiem bo jest cycoholikiem i było mi łatwo wyłapać uczulające go jedzonko. Jednak to że z pierwszym dzieckiem "się udało" nie znaczy że tak będzie z drugim i od jakiegoś czasu z przerażeniem czytam opisy Mam które właśnie czekają... Mam pod tym względem ogromne trudności żeby uwierzyć że tylko czas może być lekarstwem. No tak mam i już.No u nas akurat tylko czas był najlepszym lekarstwem na wszelkie dolegliwości brzuszkowo-alergiczne ;-)
Ale różnie bywa, więc nie kwestionuję zdania lekarza. Lepiej sprawdzić niż potem żałować, że się tego nie zrobiło (nie znam drugiego wątku autorki).
A wogóle polecam kurację Latopic - z tymże nie pamiętam od jakiego wieku jest. My chyba zaczęliśmy jak młody miał 9 m-cy.
A tak z czystej ciekawości - ile musiałaś czekać na rozwiązanie problemów brzuszkowych?
Do ok 1 r.ż. - potem jak ręką odjął.
Oczywiście w międzyczasie próbowałam wszelkich rad od lekarzy (a nie, że zostawiłam dziecko same sobie i czekałam aż przejdzie - bo może faktycznie można znaleźć winowajcę), ale żadne leki i metody nie dawały efektu (a czasem wręcz go wzmagały). I w pewnym momencie wszystko zaczęło przechodzić. Z Nutramigenu przeszłam na zwykłe mm i obyło się bez żadnych niespodzianek.
Oczywiście w międzyczasie próbowałam wszelkich rad od lekarzy (a nie, że zostawiłam dziecko same sobie i czekałam aż przejdzie - bo może faktycznie można znaleźć winowajcę), ale żadne leki i metody nie dawały efektu (a czasem wręcz go wzmagały). I w pewnym momencie wszystko zaczęło przechodzić. Z Nutramigenu przeszłam na zwykłe mm i obyło się bez żadnych niespodzianek.
Marynia88
Moderator
Podziwiam, wyobrażam sobie ile to stresu kosztuje....ech, najważniejsze że macie to już za sobą.Do ok 1 r.ż. - potem jak ręką odjął.
Oczywiście w międzyczasie próbowałam wszelkich rad od lekarzy (a nie, że zostawiłam dziecko same sobie i czekałam aż przejdzie - bo może faktycznie można znaleźć winowajcę), ale żadne leki i metody nie dawały efektu (a czasem wręcz go wzmagały). I w pewnym momencie wszystko zaczęło przechodzić. Z Nutramigenu przeszłam na zwykłe mm i obyło się bez żadnych niespodzianek.
Pytam o testy ponieważ inni lekarze twierdzą, że nie mają sensu u takiego niemowlaka natomiast Pani alergolog zleciła. Córka była osłuchiwana wielokrotnie przez różnych lekarzy, osłuchowo czysta, byliśmy u laryngologa - czysto, u gastrologa prawdopodobnie niedojrzałość przewodu pokarmowego a charczenie nie wiadomo skąd można zmienić mleko na Neocate, pierwsza Pani alergolog zaleciła zmianę.mleka na Neocate, druga te wszystkie badania w swojej prywatnej przychodni dlatego dopytuje poniewaz nie chcę córki narażać na ból, pozbawiać dużej ilości krwi jeżeli wyniki mają być wątpliwe. Córcia nie charczy cały czas, ale czasami strasznie, i prawie codziennie. Rano zaczęłam powoli wprowadzać Neocate bardzo się przed tym bronilam, ale już strasznie się o nią boję.
Mnie również takie stwierdzenie przerażało, bo problem był. I gdyby nie zbywanie lekarzy wiele cierpienia moje dziecko mogłoby uniknąć, a zwłaszcza poszerzenia jelita. Więc jestem zdania, że nie zbywanie, ale też nie leki bez badań.Powiem Ci że stwierdzenie "czas jest najlepszym lekarstwem" mnie przeraża. Nie miałam takich przebojów z synkiem bo jest cycoholikiem i było mi łatwo wyłapać uczulające go jedzonko. Jednak to że z pierwszym dzieckiem "się udało" nie znaczy że tak będzie z drugim i od jakiegoś czasu z przerażeniem czytam opisy Mam które właśnie czekają... Mam pod tym względem ogromne trudności żeby uwierzyć że tylko czas może być lekarstwem. No tak mam i już.
A tak z czystej ciekawości - ile musiałaś czekać na rozwiązanie problemów brzuszkowych?
@Skalia1 już ci pisałam, że badania są konieczne, zwłaszcza pasaż. To jest bezbolesne badanie podobnie jak pH metrie. To bardziej rodziców boli niż dziecko. A lepsze badania niż cierpienie dziecka czy leki na chybił trafil
reklama
@Skalia1 jeśli chodzi o diagnostykę nie ma dokładnej granicy wiekowej. Jednak twoja córeczka jest tak maleńka, że ona jeszcze właściwie nie ma własnych IgE lub ma twoje, ale jest ich niewiele. Dlatego mogą wyjść wyniki fałszywie ujemne i pojawić sie trudności z interpretacją. U maluszków dopiero koło 6 miesiąca życia rozpoczyna się synteza IgE.
Jeśli chodzi o charczenie , to pytanie, czy nie jest to sapka, która faktycznie często jest powiązana z alergią pokarmową. Nie podpowiem ci, czy zrobić badania. Natomiast jeśli zmieniłaś mleko odstawiając jedno i wprowadzając drugie to dziecko potrzebuje się przyzwyczaić. Lekarze uważają, że niedojrzały układ pokarmowy może potrzebować na to około 2 tyg.
Jeśli chodzi o charczenie , to pytanie, czy nie jest to sapka, która faktycznie często jest powiązana z alergią pokarmową. Nie podpowiem ci, czy zrobić badania. Natomiast jeśli zmieniłaś mleko odstawiając jedno i wprowadzając drugie to dziecko potrzebuje się przyzwyczaić. Lekarze uważają, że niedojrzały układ pokarmowy może potrzebować na to około 2 tyg.
Podziel się: