karola1507
Podążając za marzeniami:)
A ja to w ogole nie wtrącam się w wasze rozmowy na temat życia bo ja to nie mam az tyle doswiadczen. Nie będę przecież doradzać nie mając pojęcia. Z moim mężem mieszkamy dopiero rok razem i jeszcze nigdy nie doszło między nami do awantury gdzie sprawy postawione były na ostrzu noża. Co prawda mijamy się ale nie mogę powiedzieć ze kiedykolwiek wkrada się między nas rutyna. Oboje ciągle jesteśmy zapatrzeni w siebie ale z rozsądkiem.
PanaKotka zgodzę się z Ludkiem. Bardzo miło czyta się twoje posty i oby było ich więcej.
PanaKotka zgodzę się z Ludkiem. Bardzo miło czyta się twoje posty i oby było ich więcej.