Kochane !
6.05 dostałam krwawienia po poronieniu - Pani ginekolog powiedziała że w okresie do następnej miesiączki trzeba uważać z ciążą bo poronienie może się ponowić - natomiast po kolejnym krwawieniu daje zielone światło (często wtedy ciąże są dużo silniejsze). Po 46 dniach (21.06) dostałam normalny okres ( wcześniej miałam dość długie cykle ok 30-31 dni) i zaczęliśmy starania. zgodnie z moimi wcześniejszymi cyklami obliczyłam że na początku tego tygodnia powinna dostać okres, do dziś nie ma - zrobiłam wczoraj test kreska wyszła blada ale widoczna wyraźnie, ok kilku dni mdli mnie cały czas i pobolewa podbrzusze więc poszłam zrobić bete a ona wykazała tylko 80...
według norm z labolatorium to powyżej 13 jest wczesna ciąża ale następne widełki to 1500 - 23000 na 4-5 tydzień. Boję się że to strasznie mało
wiem wiem w piątek pójdę powtórzyć liczy się przyrost ale proszę powiedźcie czy któraś zaczynała od tak niskiego pułapu ? w ciąży poronionej miałam 1600 na pierwszej becie ale potem malała 
6.05 dostałam krwawienia po poronieniu - Pani ginekolog powiedziała że w okresie do następnej miesiączki trzeba uważać z ciążą bo poronienie może się ponowić - natomiast po kolejnym krwawieniu daje zielone światło (często wtedy ciąże są dużo silniejsze). Po 46 dniach (21.06) dostałam normalny okres ( wcześniej miałam dość długie cykle ok 30-31 dni) i zaczęliśmy starania. zgodnie z moimi wcześniejszymi cyklami obliczyłam że na początku tego tygodnia powinna dostać okres, do dziś nie ma - zrobiłam wczoraj test kreska wyszła blada ale widoczna wyraźnie, ok kilku dni mdli mnie cały czas i pobolewa podbrzusze więc poszłam zrobić bete a ona wykazała tylko 80...