reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Każda z nas wita styczeń z nadzieją i oczekiwaniem. Myślimy o tym, co możemy osiągnąć, co chcemy zmienić, kogo kochamy i za kogo jesteśmy wdzięczne. Ale niektóre z nas mają tylko jedno pragnienie – przetrwać, by nadal być przy swoich bliskich, by nadal być mamą, partnerką, przyjaciółką. Taką osobą jest Iwona. Iwona codziennie walczy o swoje życie. Każda chwila ma dla niej ogromne znaczenie, bo wie, że jej dzieci patrzą na nią z nadzieją, że mama zostanie z nimi. Każda złotówka, każde udostępnienie, każdy gest wsparcia przybliża ją do zwycięstwa. Wejdź na stronę zbiórki, przekaż darowiznę, podziel się informacją. Niech ten Nowy Rok przyniesie szansę na życie. Razem możemy więcej. Razem możemy pomóc. Zrób, co możesz.
reklama

Odpowiedz w temacie

ojojojojo ale naprodukowalyscie:):):):):):):):):)


nina2013 my mamy zamiar córci dac na imie Natalka:):) albo Nicola:):):) co do lewatyw to polozna mi powiedziała ze tu czegos takiego nie praktykują bo przed porodem organizm sam się "oczyszcza" a to ze cos się w trakcie wymsknie...no coz natura:):):):)


co do aktu malzenstwa ja również potrzebowałam apostille w skacie:) tyle ze ja za pieczatke placilam 80 zl z tego co pamiętam:):) na apostille czekałam cos ok. miesiąca czasu....... potem już bez problemu skatt pozmienial mi wszędzie wszystko i w banku i u siebie...także nigdzie nie trzebabylo biegac.....


szkoda ze nie chodzilas do poloznej bo itak itak ci ja przydziela do dzidzi jak się urodzi:):):)


w takim razie czekamy na twoje relacje z porodu:):)to twoje pierwsze maleństwo????:):):):)




edyta89 co do szefa...to rzeczywiście....SKNERA......przerwa się należy każdemu i koniec.....ech....tak to jest...wykorzystują pracowników jak się da.... mój maz pracuje w norweskiej firmie z dwoma polakami.....i tu musze przyznać sami zapracowali sobie na to ze potem byli wykorzystywani......normalnie w tej firmie pracuje się od pn-pt......a polaczki żeby wiecej zarobić i pokazac się od jak najlepszej strony przychodzili w weekendy jak trzebabylo.....Norwedzy się tak do tego przyzwyczaili ze z czasem wręcz stało się to obowiązkiem....a za nadzgodziny nie płacili...jedynie za normalne godziny.....i tak mój maz się wkoncu zbuntowal....i powiedział ze w weekendy będzie owszem przychodzil ale jak zaczna placic nadgodziny....

final tego był taki ze przestal w weekendy pracować a w razie jak w tygodniu pracuje dluzej to nadgodziny już ma płacone......zaczeli po prostu go traktować na rowni z reszta pracowników.....a tamci dwaj do tej pory chodza w weekendy i pracują za normalne godziny bo bali się ze ich wywala jak się postawia.....taka jest chyba nasza polska natura:) ze jesteśmy przyzwyczajeni do ciężkiej pracy której nikt nie potrafi uszanować.... tylko wykorzystać...bo polak się nie postawi żeby pracy nie stracic....





AniaSm dzięki za te stronki jedyna jaka z tych które podalas znalam to finn:) a teraz proszę:) musze przejrzeć co tam ciekawego:):):):)




kolola może jakies cieple kompresiki maluszkowi rob???? może ciepla pieluszka na brzuszek albo taka poduszeczka z wisni??? ja często miewałam problemy z bolami brzucha i wiem ze działa cuda taki cieply okład:) może maluszkowi tez pomoze???


Do góry