Aniko jestes moja boginią :-) Dziękuję za wyczerpujaca odpowiedz! Bardzo. Wiesz mój mąż juz ma syna. Problem jest po mojej stronie... Wykorzystam iui, do ivf raczej nie podejdziemy. Dziekuje [emoji108]Thalea, u mnie było tak, że w 2-3dc miałam usg i jeśli nie było żadnych przeciwskazań (torbiele itp), to zaczynałam stymulację, która trwała róznie, srednio do 12-15dc. ja stymulowana byłąm gonalem lub puregonem (w zastrzykach). Zdarzyło się, że miałąm badany estradiol. w międzyczasie chodzisz na podgląd, by patrzeć jak rosną. Jak pęcherzyki (maksymalnie 2) miały około 18mm (do20), to dochodził zastrzyk konczacy dojrzewanie i około 30godzin pozniej była iui. w dniu iui, M oddawał nasienie, ktore było odpwoidnio preparowane i po około1-2h był zabieg. Zabieg króki, bezbolesny, chwilę leżysz na fotelu i do domu
ja zawsze po iui dstawałam progesteron w tabletkach i po 14 dniach miałam robić test lube betę.
mam nadzieję, że pomgłam![]()
Napisane na SM-G930F w aplikacji Forum BabyBoom