reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Każda z nas wita styczeń z nadzieją i oczekiwaniem. Myślimy o tym, co możemy osiągnąć, co chcemy zmienić, kogo kochamy i za kogo jesteśmy wdzięczne. Ale niektóre z nas mają tylko jedno pragnienie – przetrwać, by nadal być przy swoich bliskich, by nadal być mamą, partnerką, przyjaciółką. Taką osobą jest Iwona. Iwona codziennie walczy o swoje życie. Każda chwila ma dla niej ogromne znaczenie, bo wie, że jej dzieci patrzą na nią z nadzieją, że mama zostanie z nimi. Każda złotówka, każde udostępnienie, każdy gest wsparcia przybliża ją do zwycięstwa. Wejdź na stronę zbiórki, przekaż darowiznę, podziel się informacją. Niech ten Nowy Rok przyniesie szansę na życie. Razem możemy więcej. Razem możemy pomóc. Zrób, co możesz.
reklama

Implantacja w trakcie okresu?

Dołączył(a)
14 Grudzień 2022
Postów
2
Hej. To mój pierwszy post na forum i mam nadzieję że nie zostanę wyśmiana. Oczywiście nie liczę na wróżbę czy jestem w ciąży czy nie, uprzedzając złośliwe komentarze. Chociaż myślę że na tym forum raczej kobietki się rozumieją ;)

Miesiączki mam regularne, co 29-30 dni. Dzisiaj jest 32 dc a wczoraj wykonałam test ciążowy, który wyszedł negatywny. Czuję się bardzo zmęczona, dzisiaj w nocy bolały mnie plecy na dole jak na okres. Dzisiaj rano miałam chwilowy ból brzucha ale o wiele delikatniejszy niż podczas miesiączki, a na papierze podczas podcierania zauważyłam różowy śluz. Czytałam, że może to być oznaka implantacji i dlatego test nie wyszedł pozytywny, bo za wcześnie. Podejrzewam, że nie przesunęła mi się owulacja o kilka dni patrząc po objawach jakie miałam, ale pewności nie mam. Gdyby faktycznie to była dopiero implantacja, to kiedy powinnam wykonać test? Czy któraś z was miała podobnie?

Staram się nie nastawiać bo pewnie się nie udało i jednak dostanę okres lada moment, ale w razie co wolę zapytać o ten test kiedy najlepiej wykonać.
 
reklama
Generalnie to gdyby nie przesunęła Ci się owulacja to okres by się nie spóźnił. Skoro test jest negatywny to objawy nie są związane z ciążą. A jeśli plamienie będzie implantacyjne to za 2 dni test będzie pozytywny.
 
Generalnie to gdyby nie przesunęła Ci się owulacja to okres by się nie spóźnił. Skoro test jest negatywny to objawy nie są związane z ciążą. A jeśli plamienie będzie implantacyjne to za 2 dni test będzie pozytywny.
Tam miało być że przesunęła, zauważyłam dopiero po publikacji a chyba już się nie da edytować
 
Ja zrobiłam po tygodniu jak nie dostałam okresu i wtedy była taka blada kreska a na następny dzień. Już wyraźna.
 
Ewentualnie możesz iść zrobić beta HCG z krwi, żeby sprawdzić czy się udało jeśli nie chcesz czekać i robić sobie nadziei 😊 w dniu spodziewanej miesiączki powinno już wyjść pozytywne jeśli się udało ;) trzymam kciuki ✊🏼
 
Hej. To mój pierwszy post na forum i mam nadzieję że nie zostanę wyśmiana. Oczywiście nie liczę na wróżbę czy jestem w ciąży czy nie, uprzedzając złośliwe komentarze. Chociaż myślę że na tym forum raczej kobietki się rozumieją ;)

Miesiączki mam regularne, co 29-30 dni. Dzisiaj jest 32 dc a wczoraj wykonałam test ciążowy, który wyszedł negatywny. Czuję się bardzo zmęczona, dzisiaj w nocy bolały mnie plecy na dole jak na okres. Dzisiaj rano miałam chwilowy ból brzucha ale o wiele delikatniejszy niż podczas miesiączki, a na papierze podczas podcierania zauważyłam różowy śluz. Czytałam, że może to być oznaka implantacji i dlatego test nie wyszedł pozytywny, bo za wcześnie. Podejrzewam, że nie przesunęła mi się owulacja o kilka dni patrząc po objawach jakie miałam, ale pewności nie mam. Gdyby faktycznie to była dopiero implantacja, to kiedy powinnam wykonać test? Czy któraś z was miała podobnie?

Staram się nie nastawiać bo pewnie się nie udało i jednak dostanę okres lada moment, ale w razie co wolę zapytać o ten test kiedy najlepiej wykonać.
Plamienie podczas implantacji nie trwa dluzej niż 3 dni i po tych 3 dniach test jest już wiarygodny. Przynajmniej tak podają różne źródła.
 
U mnie plamienie implanatcyjne pamiętam, ze trwało 2 dni. Taki był w sumie śluz podbarwiony bardziej krwią... jakieś dziwne to było. Ja myślałam, że to już pierwszy dzień miesiączki, bo u mnie się tak zaczyna. No ale potem okazało się, że w ciąży jestem ;)
 
reklama
U mnie plamienie implanatcyjne pamiętam, ze trwało 2 dni. Taki był w sumie śluz podbarwiony bardziej krwią... jakieś dziwne to było. Ja myślałam, że to już pierwszy dzień miesiączki, bo u mnie się tak zaczyna. No ale potem okazało się, że w ciąży jestem ;)
U mnie było plamienie od owulacji do miesiączki, a teraz jest ale taka krew ciągnąca jakby że śluzem i w ogóle jakby nie okres, ani bólów nic, ale czy to plamienie na ciążę implantacyjne to nie wiem, test negatywny do dziś
 
reklama
Do góry