reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Każda z nas wita styczeń z nadzieją i oczekiwaniem. Myślimy o tym, co możemy osiągnąć, co chcemy zmienić, kogo kochamy i za kogo jesteśmy wdzięczne. Ale niektóre z nas mają tylko jedno pragnienie – przetrwać, by nadal być przy swoich bliskich, by nadal być mamą, partnerką, przyjaciółką. Taką osobą jest Iwona. Iwona codziennie walczy o swoje życie. Każda chwila ma dla niej ogromne znaczenie, bo wie, że jej dzieci patrzą na nią z nadzieją, że mama zostanie z nimi. Każda złotówka, każde udostępnienie, każdy gest wsparcia przybliża ją do zwycięstwa. Wejdź na stronę zbiórki, przekaż darowiznę, podziel się informacją. Niech ten Nowy Rok przyniesie szansę na życie. Razem możemy więcej. Razem możemy pomóc. Zrób, co możesz.
reklama

Odpowiedz w temacie

Cześć, ja zaś jestem w 37+5 i chyba jak każdy z nas chciałabym być już po wszystkim, lecz od jakiś 3 miesięcy bardzo boli mnie krocze. Na ostatniej wizycie lekarz sprawdził spojenie łonowe i stwierdził że jest ok a ja jak chodzić nie mogłam tak nie mogę do tej pory, nie mówiąc już o wstaniu z łóżka czy długim siedzeniu. Wysłał mnie do ortopedy żeby ortopeda stwierdził  o możliwym CC. Tam zaś się dowiedziałam, że nie ma on możliwości sprawdzenia mi tego spojenia łonowego, bo nie miałam USG od lekarza i kazał udać mi się do lekarza który prowadzi ciążę. Po konsultacji telefonicznej z lekarzem kazał mi czekać do kolejnej wizyty u w miarę możliwości "zaciskać nogi". Nie ukrywam, że bardzo się boję naturalnego porodu ponieważ nie mogę rozchylić prawej nogi i tak naprawdę nie wiem co mnie czeka. Stresuje się coraz bardziej z dnia na dzień. Ciekawi mnie jednak co on zadecyduje w poniedziałek na wizycie i czy faktycznie jak podejmie decyzję o CC to jak się umowie to na kiedy i ile będę czekać, bo nie ukrywam, że ból jest coraz większy i coraz częściej mam już dosyć 😥


Do góry